Ostatnio spotkałam sie z opinią ,że moja biżuteria jest bardzo optymistyczna:) Jakoś nigdy nie myślałam w tych kategoriach o biżuterii ,ale chyba coś w tym jest. Faktycznie bawię się kolorami i moja biżuteria w 90% to żywe kolory .Bardzo miło mi się zrobiło.Oto kilka par o sprawdzonych formach, w nasyconych nie zawsze krzykliwych kolorach:)


Załuje ,że nie noszę takiej zieleni;) Ale fiolet jak najbardziej:)

Trochę kwiatuszków...


Spokojniejsze kolorki nie znaczy nudne!!


Dla miłośniczek bursztynu i koloru zielonego:)


Tyle kolczyków:) Nowe elementy są już w piecu więc w przyszłym tygodniu nowe zestawy kolorów:) zapraszam na zakupy:) |